






















|
Od kiedy pamiętam zawsze towarzyszy mi muzyka. Do momentu rozpoczęcia
edukacji w szkole chciałam zostać muzykiem. Jednak już w podstawówce okazało się,
że fascynacja światem dźwięków nie jest jedyną.
Nie mam pojęcia po którym przodku odziedziczyłam łatwość sumowania, mnożenia ...
i analizowania ułamków. Po pomyślnym zdaniu matury (z matematyki) wybrałam się na studia.
Ukończyłam 5-cio letnie, podyplomowe studia dzienne na PP oraz zaoczne studia na UZ. Co studiowałam?
Wymienię kilka przedmiotów: budowa maszyn, spawalnictwo, materiałoznawstwo, zarządzanie i marketing, bhp ...
Wszystko jakby trochę na przekór wrodzonemu zamiłowaniu
do muzyki. No ale nie do końca...
Obecnie zajmuję się głównie komponowaniem, graniem, prowadzeniem Impresariatu Music Fields w Zielonej Górze (gdzie wykładam gitarę), pisaniem szkoły gitarowej ...
Gra na gitarze to dla mnie malowanie obrazów na gryfie,
a pojedyncze dźwięki to paleta kolorów.
Prawdziwą sztuką jest dobierać te kolory tak,
by namalować coś ładnego.
Najbardziej podobają mi się przypadkowe kolory,
które pojawiają się nieoczekiwanie ... to one sprawiają mi najwięcej frajdy.
Aby wrócić do właściwej tonacji kolorów potrzebna jest już umiejętność patrzenia na nie.
Nad tym wciąż pracuję. Jestem samoukiem.
Najwięcej wiedzy i doświadczenia zdobyłam do tej pory uczestnicząc
w różnego rodzaju warsztatach muzycznych, m.in. Blues nad Bobrem oraz wielogodzinnym jam session w różnych zakątkach Polski ...
Kącik chwalipięty
I miejsce X Festiwalu Zaczarowanego Świata Harmonijki w Poznaniu w kategorii: gitara
Nagroda im. Michała Kobusiaka dla najlepiej zapowiadającego się gitarzysty , Warsztaty Blues Nad Bobrem 2003
XIII miejsce plebiscytu Blues Top 2003 w kategorii odkrycie roku
III miejsce - Festiwal Solówka 2006 (Nowa Sól)
Nagroda Główna w kategorii "muzyk instrumentalista rockowy" - Międzynarodowy Festiwal Wokalistów Boryszyn 2006
Nagroda za osobowość sceniczną - II Koło Bluesa Festiwal 2006
Wyróżnienie na Solo Życia 2008 - Solo Życia 2008
rok 2007, 2008: wykładowca warsztatów muzycznych BnB - Blues nad Bobrem w Bolesławcu
od stycznia 2008 roku współredaktor Magazynu Gitarzysta (warsztat bluesowy)
Muzyka, której słucham i którą gram najchętniej to blues oraz blues-rock.
Nie mam ulubionego artysty. Wszystko zaczęło się od gitary klasycznej i J.S.Bacha,
później pojawili się na horyzoncie: Eric Clapton oraz Mark Knopfler. Z czasem pokochałam bluesa.
A to za sprawą pierwszych warsztatów gitarowych (Brodnica 2000) i Leszka Cichońskiego.
Tak jest i do dziś, choć fascynować mnie zaczęłą i jazzowa nuta. Wśród polskich gitarzystów szczególnie cenię sobie
Marka Raduli, Jurka Styczyńskiego, Jacka Królika oraz Romka Puchowskiego.
Sprzęt, którego używam obecnie to:
piec gitarowy Fender Twin
gitary: Ibanez Artist, Fender, Yamaha APX - elektroakustyk, Yamaha - g. klasyczna
pedalboard: Ibanez Tube Screamer Classic TS10, Ibanez Stereo Chorus CS9, kaczka Cry Baby 535, Delay Replica, Loop Station Boss RC2, Ernie Ball Volume, tuner BOSS TU-2
Zespoły
.... - jazz-rock-funkowy prjekt muzyczny
Palisounder - muzyczny projekt Kasi Pawłowicz
LGW4Y - Kasia "LittleGi" Maliszewska @ Piotr "Walery" Walorski. Duet akustyczny.
Break Time - reaktywujący się elektryczny skład, który stylem coraz bardziej odbiega od triady bluesowej, zachowując jednak korzenie bluesa.
Woman Blues Band - byłe akustyczne, kobiece trio bluesowe.
Taxi Blues - Zespół już niestety nie istnieje. Zainteresowanych taxi blues zapraszam do
archiwum.
Prawie każdy dzień spędzam z gitarą. Poza szlifowaniem własnego warsztatu staram sie przekazać to, co sama już potrafię, młodszym adeptom gitary w
Impresariacie Artystycznym Music Fields
w Zielonej Górze, który reprezentuję.
Sprawia mi to dużo przyjemności,
a i olbrzymią satysfakcę, gdy mogę obserwować ich postępy oraz to,
że i dla nich muzyka jest przyjemnością, a nie kolejnym "szkolnym" obowiązkiem.
Działam także w Fun Media Group
jako menager i organizator programu kulturalnego "Kocioł Kulturalny". Projektuję również strony www.
Wolny czas ... napisałabym, że spędzam z gitarą :) Ale tak naprawdę to czasem lubię odpocząc od grania :).
Jadę wówczas odwiedzić rodzinę, przyjaciół lub na działkę - by pospacerować po lecie, pooddychać świeżym powietrzem lub popływać.
|